Kierowca z pięcioma zakazami uciekał przed policją
Około godz. 17 policjanci z Ogniwa Interwencyjnego skontrolowali 42-latka jadącego rowerem ulicą 1 Maja na Sobięcinie. Zwrócili uwagę na jego nietypowe zachowanie, a test wykonany na miejscu wskazywał, że mężczyzna znajdował się pod wpływem amfetaminy. Funkcjonariusze zlecili pobranie mu krwi w placówce medycznej do badań laboratoryjnych, by potwierdzić wynik testu. 42-latek nie kontynuował jazdy rowerem i może się liczyć ze sprawą sądową.
Po godz. 19 ci sami policjanci skontrolowali kolejnego rowerzystę, tym razem na ul. Armii Krajowej na Starym Zdroju. Badanie wykazało, że 36-latek z Wałbrzycha miał 1,42 promila alkoholu w organizmie. Musiał wrócić do domu pieszo, a sprawa zakończyła się mandatem w wysokości 2,5 tys. zł.
Półtorej godziny po tej kontroli funkcjonariusze zauważyli na ul. Bystrzyckiej w dzielnicy Rusinowa samochód osobowy, którego kierowca nieprawidłowo skręcał. Policjanci podjęli próbę zatrzymania go do kontroli, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, ale mężczyzna zignorował polecenia i zaczął uciekać. Przejechał ul. Bystrzycką i Głuszycką, po czym wjechał do Dziećmorowic.
Na ul. Sienkiewicza, na skraju lasu, kierowca zatrzymał samochód i próbował uciec pieszo. Policjanci szybko go zatrzymali. 38-latek wyjaśnił funkcjonariuszom, że uciekał, bo nie miał prawa jazdy.
Podczas dalszych czynności policjanci ustalili, że mężczyzna ma pięć czynnych sądowych zakazów prowadzenia pojazdów, obowiązujących do września 2034 roku. W 2012 roku Starosta Powiatu Wałbrzyskiego cofnął mu uprawnienia do kierowania pojazdami.
Samochód trafił na miejski parking strzeżony, a 38-latek do policyjnej celi, gdzie miał spędzić kolejne godziny. Policjanci mieli następnie przeprowadzić z nim dalsze czynności procesowe. Mężczyzna odpowie za przestępstwo niezatrzymania pojazdu i kontynuowania jazdy mimo polecenia zatrzymania wydanego przez osobę uprawnioną do kontroli ruchu drogowego, a także za jazdę mimo sądowego zakazu i cofniętych uprawnień oraz szereg wykroczeń drogowych. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Źródło: KMP Wałbrzych









