41-latek usłyszał trzy zarzuty po włamaniu
Do włamania doszło 20 września 2026 roku na terenie firmy w Szczawnie-Zdroju. Według ustaleń policjantów, mężczyzna wybił szybę w jednym z kontenerów, a następnie wykorzystał znaleziony w środku klucz, by otworzyć kolejne.
Z kontenerów zginęły elektronarzędzia, przedłużacze, kable, akcesoria i inne przedmioty. Straty pokrzywdzonej firmy przekroczyły 75 tys. zł.
Sprawą zajęli się policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu. Prowadząc czynności operacyjne, szybko ustalili osobę podejrzewaną o włamanie i 23 września zatrzymali 41-latka.
Policjanci ustalili również, że mężczyzna może być zamieszany w kradzież w Szczawnie-Zdroju z 9 września 2026 roku. Skradziono wtedy silnik napędu do ramienia szlabanu, wyceniony na blisko 10 tys. zł.
Funkcjonariusze odzyskali część skradzionego mienia. Wśród odzyskanych przedmiotów znalazły się elektronarzędzia, odzież robocza oraz inne wyposażenie należące do pokrzywdzonej firmy.
Podczas przeszukania pojazdów i pomieszczeń użytkowanych przez 41-latka, policjanci znaleźli narkotyki. Cztery woreczki z metamfetaminą były ukryte w specjalnym schowku w śrubokręcie, a kolejne trzy – w metalowym termosie. Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli blisko 10 gramów metamfetaminy, a także gotówkę i telefony komórkowe.
41-latek trafił do policyjnej celi. 24 września 2026 roku został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu, gdzie usłyszał trzy zarzuty: kradzieży z włamaniem, kradzieży oraz posiadania substancji psychotropowej w postaci metamfetaminy.
Prokurator zastosował wobec mężczyzny dozór Policji. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KMP Wałbrzych









