33-latek usłyszał zarzuty po kradzieżach paliwa
Do pierwszej kradzieży doszło 1 września. Nieznany wówczas mężczyzna wyłamał zamek w zbiorniku paliwa ciężarówki zaparkowanej na jednym z parkingów przy ul. Wieniawskiego w Wałbrzychu. Ukradł łącznie 120 litrów oleju napędowego, a straty przekroczyły 960 zł.
Do kolejnej kradzieży doszło 24 września na placu budowy przy ul. Oczki w Wałbrzychu. Nieznany wówczas mężczyzna odkręcił korki zbiorników trzech pojazdów budowlanych i ukradł łącznie 150 litrów paliwa. Straty wyniosły blisko 1,5 tys. zł.
Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji I w Wałbrzychu, analizując zebrane informacje i wykonując czynności operacyjne, ustalili, że za włamaniem i kradzieżami może stać 33-latek. Zatrzymali go 29 września po godz. 22, gdy przywiózł samochodem pod komisariat kolegę, który miał stawić się na dozór.
33-latek spędził noc w policyjnej celi. 30 września po południu policjanci go przesłuchali; usłyszał zarzuty kradzieży oraz kradzieży z włamaniem. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności, a o jego losie zdecyduje sąd.
Źródło: KMP Wałbrzych









