29- i 44-latek usłyszeli zarzuty kradzieży sklepowych
Policjanci z wydziału kryminalnego drugiego komisariatu, działając na podstawie zebranych informacji o kradzieżach sklepowych, zatrzymali 1 października wieczorem na Sobięcinie 29-latka. Ustalili, że od 8 sierpnia do 8 września mężczyzna czterokrotnie wynosił ze sklepu przy ul. 1 Maja produkty spożywcze i kosmetyczne, nie płacąc za nie. Łączne straty oszacowano na 1028 zł.
Inni funkcjonariusze tej samej jednostki zatrzymali 2 października około godz. 8.30 44-latka na pl. Powstańców Warszawy na Nowym Mieście. Mężczyzna sześciokrotnie ukradł w okresie od 23 lipca do 7 sierpnia w markecie przy ul. 11 Listopada na Starym Zdroju. Zniknęły stamtąd produkty spożywcze, alkohol oraz karma dla zwierząt, a łączne straty wyniosły 1503 zł.
Wartość strat w żadnej pojedynczej kradzieży nie przekroczyła 800 zł. Zgromadzone dowody pozwoliły policjantom postawić każdemu z mężczyzn po jednym zarzucie kradzieży popełnianej w krótkich odstępach czasu, zamiast odpowiednio czterech i sześciu odrębnych zarzutów.
Obaj mężczyźni przyznali się do zarzucanych im czynów podczas czynności procesowych i złożyli wyjaśnienia. Odpowiedzą za przestępstwo, a nie za wykroczenia.
29-latkowi grozi do pięciu lat więzienia. 44-latek, który działał w warunkach recydywy, może zostać skazany na karę do siedmiu i pół roku więzienia. O ich losie zdecyduje sąd.
Źródło: KMP Wałbrzych









